Pamiętnik niepokornego belfra (2)

„Mateusz, tylko nie spal szkoły” – rzuciła w moim kierunku koleżanka, nauczycielka historii, gdy kilka lat temu wszedłem do pokoju nauczycielskiego z naftą i zapałkami. Znała mój temperament, więc miała powody do obaw. Kilka minut później w przyciemnionej sali lekcyjnej błysnęły lampy naftowe, specyficzny zapach odurzył uczniów, którzy po chwili obudzili się w innej rzeczywistości. Rzeczywistości nieznającej jeszcze żarówek i światła elektrycznego, za to… „Nasze miasteczko najpiękniejsze jest w porze zmierzchu. W porze, kiedy oświetlone są wystawy wszystkich sklepów i magazynów, kiedy ludzie pracujący w sklepach jakby pięknieją, bo mają przed sobą wolny wieczór i część nocy […]. Kocham miasteczko, gdzie zapalają się gazowe latarnie…”. W opowiadaniu pt. Oświetlenie publiczne Hrabala narrator powraca myślami do bohatera swojego dzieciństwa – niejakiego … Czytaj dalej Pamiętnik niepokornego belfra (2)

Pamiętnik niepokornego belfra (1)

Odnoszę wrażenie, że do tej pory radziłem sobie całkiem nieźle. Pandemiczna zawierucha zbytnio mnie nie dotykała, bo czmychałem w literacko-muzyczny świat. Ostatnio wspomniałem o Ameryce. Powoli jednak dobijam do granicy. Pojawia się irytacja. Co prawda, potrafiłem i potrafię uciec od covid-medialnego obłędu, który zdążył już zdeptać, zmielić i wypluć mózgi wielu obywateli, niemniej poczucie ciągłej niewiadomej i hasła w stylu: „Rekord zakażeń”, „Trzecia fala nabiera rozpędu”, „Czy będzie kolejny lockdown?” powodują, że staję się niezmiernie rozdrażniony, a bluzgów, jakimi strzelam w informacyjne paski, nie wypada tu nawet cytować. No więc znów powracam do biurka, zapalam lampkę, puszczam Dylana i przygotowuję lekcje z Lalki. Ustawiam z Rzeckim wystawę sklepową, pojedynkuję się z Krzeszowskim, każdą kobietę mylę z Łęcką, w końcu „daję … Czytaj dalej Pamiętnik niepokornego belfra (1)

Globalna ofensywa na salę e-sportową!

Tychy, hangary, kilka minut po siódmej rano… Palenisko tli się ostatnimi wyziewami nocy. Duchy jeszcze snują się po szkolnych kątach,  jakby nie wiedząc, że za chwilę dojdzie do wojny totalnej, a właściwie do globalnej ofensywy na salę e-sportową, gdzie terroryści i antyterroryści utoną w zażartej walce o zwycięstwo, o byt, o przetrwanie. Tylko najmocniejsi pozostaną w lidze, by stać się legendami jeszcze za życia. Tutaj nie ma litości. Nikt jeńców nie bierze.  Nawet w polu karnym wojenna siła wbija do parkietu, nie szczędząc ani nóg, ani tym bardziej grzbietu. To literackie ujęcie dzieła, które przygotowała klasa na Szkolny Konkurs Filmowy. Mnie, jako wychowawcy, wypada jedynie pogratulować podopiecznym wytrwałości na drodze od pomysłu do realizacji. Chłopcy umiejętnie ukazali swoje pasje, odwołując … Czytaj dalej Globalna ofensywa na salę e-sportową!

Otwarcie kroniki klasowej [2019]. Tychy – technikum…

No więc w czerwcu 2018 roku przyszło mi zamknąć ostatnią stronę niezwykle emocjonującej, radosnej, fragmentami wzruszającej księgi, która objęła swoimi kartami cztery lata pracy z chłopakami z rocznika 2002 SMS Rekord Bielsko-Biała. Czas na kolejną przygodę… Tym razem Tychy i nie tylko sport, bowiem należy dodać jeszcze samogłoskę „e”. Pora przedstawić przyszłych informatyków i e-sportowców (dopiero teraz dowiedziałem się, co to takiego jest!), których z wirtualnego świata stara się czasami wyrwać archaiczny wychowawca. Zdaję sobie sprawę, że przygoda ze starożytną Antygoną nie ma szans w starciu z czarującym LoL-em, ale cóż… Dość narzekań. Dziś w szkole odbył się bowiem Dzień Przedsiębiorczości, podczas którego klasa pokazała iście artystyczną duszę. W ramach recyklingu stworzyła niezwykły czołg z masy przyniesionych śmieci. Interesująco zagrało … Czytaj dalej Otwarcie kroniki klasowej [2019]. Tychy – technikum…

Inny PUNKt widzenia – odcinek V [LARP – PRAL]

LARP – PRAL [M.A.] W V odcinku naszej serii chciałbym rzucić być może nowe światło na powracający niczym bumerang temat zepsutej przez cyberprzestrzeń młodzieży, zatracającej kontakt ze światem rzeczywistym. Nie zabraknie także wypełniającego obecnie wszystkie strony gazet strajku nauczycieli, który – patrząc wyłącznie z uczniowskiej perspektywy – niestety nie dotknął rekordowej placówki… Choć zapewne nasi maturzyści oddychają z ulgą. Słyszał Pan kiedyś o LARP? Ja do niedawna nie miałem pojęcia o istnieniu takiej formy rozrywki, jak Live Action Role Playing. Jednak przy okazji jednej z moich wizyt w RedakcjiBB poznałem kilka osób, które praktykują ową zabawę z pogranicza aktorstwa. Jak sama nazwa wskazuje, jest to odgrywanie poszczególnych ról, czyli z pozoru zwyczajna amatorska improwizacja. Zaskakująca, a może nawet i przerażająca, … Czytaj dalej Inny PUNKt widzenia – odcinek V [LARP – PRAL]

Inny PUNKt widzenia – odcinek IV [„O lajkach i liekach”]

O „lajkach” i „liekach” [M.A.] Nie miałem zamiaru prawić morałów, bo z pewnością ja sam wywinę jeszcze niejeden numer na drodze… Ale wyszło, jak wyszło – cenna lekcja. 🙂 Właśnie od lekcji chciałbym zacząć ten odcinek… Pańskiej lekcji. Pamięta Pan, jak w gimnazjum opowiadał nam Pan o swoich doświadczeniach z Facebookiem? Słuchaliśmy wtedy o szerzących się na portalach społecznościowych błędach ortograficznych, interpunkcyjnych, fleksyjnych, frazeologicznych i niezliczonej masie innych, z identyfikacją których problem mógłby mieć nawet sam profesor Bralczyk. Z tamtych 45 minut najbardziej w pamięci utkwiło pewne zdanie. Brzmiało ono mniej więcej tak: „A już szczytem wszystkiego jest spłycenie dwóch najważniejszych słów – jakie człowiek może wypowiedzieć do drugiej osoby – do postaci „KC”. Muszę przyznać, że jako ówczesny „gimbus” … Czytaj dalej Inny PUNKt widzenia – odcinek IV [„O lajkach i liekach”]

Inny PUNKt widzenia – odcinek III [„Gaz na ulicach”]

Gaz na ulicach [M.A.] Dzwonek obwieszczający dwudziestominutową przerwę. Wystarczająco dużo czasu, aby przejść ze szkoły do budynku klubowego i przybrać sportowy strój. Otwieram szklane drzwi placówki, a tu… podmuch wiatru strąca mi czapkę z głowy. Przede mną pędzące z prędkością 100 km/h Subaru Impreza, a w nim jeden z moich starszych kolegów. Rozumiem, że Startowa, ale bez przesady. Intuicyjnie obniżam środek ciężkości ciała i stosując wszystkie zalecenia trenera bramkarzy, wyczekuję kolejnych uczniów. Tymczasem powietrzne ciosy raz po raz smagają mój kark, a ryk silnika nadwyręża błonę bębenkową… Na szczęście obyło się bez interwencji. Czyste konto. Wysiadam z „1” w Cygańskim Lesie. Zmierzam w kierunku obiektów sportowych, walcząc z prawem grawitacji na oblodzonym chodniku. Coraz wyraźniejsze dudnienie (w niektórych kręgach zwane … Czytaj dalej Inny PUNKt widzenia – odcinek III [„Gaz na ulicach”]

Inny PUNKt widzenia – odcinek II [„(Oryginaln)ość w gardle”]

(Oryginaln)ość w gardle [M.A.] Sprawdziłem statystyki oglądalności: Koncert dla Niepodległej – 7 mln widzów, koncert Zenona Martyniuka podczas Sylwestra z Dwójką – również 7 mln odbiorców. Tak więc nie zgodzę się, że Polacy są przejedzeni banałem, ale też nie potwierdzę swojej tezy. Powaga sytuacji wymagała głębokich treści, tak samo jak imprezowe nastroje wołały za trywialnym Zenkiem. Temat poprzedniego odcinka samoistnie skłonił nas do ujęcia go w żartobliwy sposób. Tym razem chciałbym zaproponować Panu coś mocniejszego, choć nie mniej aktualnego… Ostatnio natknąłem się na program telewizyjny emitowany przez TTV pod nazwą Druga twarz, w którym eksperci przeprowadzają metamorfozy nieakceptujących swojego wizerunku uczestników. Z pozoru nuda. Zainteresowało mnie jednak, co skłania ich do zmiany wyglądu? Zastanawiające jest to, że w większości przypadków … Czytaj dalej Inny PUNKt widzenia – odcinek II [„(Oryginaln)ość w gardle”]

Inny PUNKt widzenia – odcinek I [„Mydełko Faanem Footbolu”]

Kronika zamknięta. Mam nadzieję, że otworzymy ją w 2028 roku na pierwszym spotkaniu po latach. Tymczasem życie toczy się dalej, a spraw do opisywania nie brakuje. Postanowiliśmy więc z Mateuszem Antczakiem (którego traktuję i jako ucznia, i jako „głos” uczniów) stworzyć cykl Inny PUNKt widzenia*. Od września dzieli nas Morze Bałtyckie, ale łączy chęć drążenia rozmaitych tematów. Szkolnych, piłkarskich, muzycznych itd. Inny PUNKt widzenia. Z jednej strony Wasz szkolny kolega, z drugiej –  znany Wam nauczyciel. Pamiętacie scenę z Gombrowicza i profesora Bladaczkę? „Słowacki wielkim poetą był!” i ripostę ucznia: „A mnie on wcale nie zachwyca!”? Znajdziecie tu podobne starcia! Inny PUNKt widzenia –wymiana poglądów, konfrontacja zdań, której głównym założeniem jest sprowokowanie czytelnika do objęcia własnego stanowiska, zaproszenie do dyskusji … Czytaj dalej Inny PUNKt widzenia – odcinek I [„Mydełko Faanem Footbolu”]

Fotografia i zamknięcie kroniki klasowej (2014-2018)

Zari (skarbnik), Adrian (kronikarz), Maciek, Kuba, Krzychu, Antek, Tatar, Szobel, Kosma, Licha, Kamil, Maks, Kacper (przewodniczący), Dawid, Kamil, Marcel, Szymon, Kornel, Guzdi, Mateusz, Antek, Kowal,Wróbel, Kura, Jarek. Końcowy fragment filmu Mała matura 1947 ukazuje moment rozdania świadectw w ostatniej klasie. Po gratulacjach dla każdego z uczniów stojących przed tablicą, wychowawca idzie do pierwszej ławki. Siada.  Spogląda jeszcze raz na swoją grupę. Na jego twarzy pojawia się uśmiech. Po chwili mówi: „Pamiętajcie! Ucząc innych, uczymy się sami”. Wierzę w Was, panowie! Do zobaczenia…